Nieznane opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza o starości, która się nam przydarza niespodziewanie
Nieznane opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza o starości, która się nam przydarza niespodziewanie
Nieznane opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza „Starość” z 1961 r. odkryto w archiwum Muzeum w Stawisku. „To tekst niezwykły. Po raz pierwszy bohaterką jest sama starość, która nam się przydarza niespodziewanie. Jest czymś zewnętrznym, związanym z postrzeganiem przez innych, do czego musimy się ustosunkować” – mówi archiwista Robert Papieski.
Opowiadając w rozmowie z PAP o okolicznościach odkrycia rękopisu odpowiedzialny za Archiwum Rękopiśmienne w Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku Papieski podkreślił, że pierwszy kontakt z tekstem miał miejsce pod koniec ubiegłego roku podczas przeglądania materiałów do duńskiej edycji „Festiwalu Stawisko – miejsce symbiozy sztuk i kultur”.
- Były wśród nich cztery 60-kartkowe zeszyty zawierające notatki Iwaszkiewicza dotyczące zbioru esejów „Gniazdo Łabędzi. Szkice z Danii”. I w zeszycie zatytułowanym „Gniazdo Łabędzi 3” natrafiłem na opowiadanie „Starość”. Nie kojarzyłem tekstu o takim tytule z tej książki i to mnie zaintrygowało. Oczywiście to nie musiało jeszcze o niczym świadczyć, ponieważ zdarzało się, że Iwaszkiewicz nadawał w książce inny tytuł niż w rękopisie lub zmieniał się on wskutek ingerencji redaktora, ale zacząłem sprawdzać - relacjonował.
Foto: Wikipedia.org
źródło:https://dzieje.pl