„Ostatnia rozgrywka” Jeffreya Archera. Wyścig z czasem przed otwarciem igrzysk w Londynie

Jeffrey Archer, autor siedmiu powieści z serii kryminalnej, której bohaterem jest inspektor William Warwick, tym razem w „Ostatniej rozgrywce” pokazał, iż mimo upływu czasu jest w najlepszej twórczej formie.

Napisał świetny thriller kryminalno-szpiegowski, który jest skonstruowany niczym gotowy scenariusz. Dwadzieścia dwie migawki zdarzeń, które miały miejsce podczas XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich rozgrywających się w Londynie, ze słynnym lądowaniem ze spadochronem królowej Elżbiety II razem z Danielem Craigiem, filmowym Bondem, stają się kanwą „Ostatniej rozgrywki”.

Jak zawsze u Archera, przeplata się kilka wątków: międzynarodowy spisek, sprawy rodzinne Warwicka, historia dwóch zamieszanych w spisek Anglików, Bootha Watsona i Milesa Faulknera, wydarzenia związane z rywalizacją wywiadów chińskiego i rosyjskiego. Tym razem przedstawione są w sposób zwięzły, ograniczony mierzonym upływem czasu rozpoczynającym każdy nowy rozdział.

Jak się okazało, „Ostatnia rozgrywka” stała się także ostatnim tomem cyklu o Williamie Warwicku w dorobku zmarłego niedawno autora „Bramy zdrajców” czy „Oka za oko”. Ale zapewniam Was, że każdy z autorów chciałby odchodzić z tego świata, zostawiając swoim czytelnikom swoją — według mnie — najlepszą powieść sensacyjną.

Zdawałoby się, że już nic nowego nie da się wycisnąć z tematyki współpracy i rywalizacji wywiadów chińskiego, rosyjskiego kontra elitarna jednostka Scotland Yardu i londyńska policja metropolitalna, a jednak Archer to za wytrawny pisarz, żeby dał się wyprowadzić w utarte koleiny.

Otrzymaliśmy wysokiej klasy thriller szpiegowski, w którym akcja gęstnieje w miarę zmniejszania się upływu czasu do uroczystego otwarcia XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich, które to wydarzenie próbują zdyskredytować wywiady dwóch światowych mocarstw.

Powieść tę, zapewniam Państwa, czyta się z wypiekami, zapominając przy tym o upływie czasu. Tak było w moim przypadku na dwunastogodzinnym dyżurze, kiedy to nawet nie spostrzegłem się, kiedy przyszedł mój zmiennik i zrobił się kolejny dzień.

Nic tu w „Ostatniej rozgrywce” nie jest nieważne czy przegadane. Wątki fabularne, sensacyjne ściśle krzyżują się ze sobą, porywając nas ze sobą. A inspektor William Warwick ma tu więcej do stracenia niż we wszystkich siedmiu poprzednich książkach razem wziętych.

O książce

  • Autor: Jeffrey Archer

  • Tytuł: „Ostatnia rozgrywka”

  • Tytuł oryginału: „End Game”

  • Cykl: William Warwick, tom 8 (ostatni)

  • Przekład: Maja Justyna

  • Wydawca: Dom Wydawniczy REBIS

  • Premiera polskiego wydania: 13 października 2026

Jeffrey Archer zmarł 5 października 2026 roku. Jego najnowsza powieść, „Adam i Ewa”, ukaże się po polsku nakładem REBIS-u w maju 2027 roku.

Autor recenzji: Gabriel Leonard Kamiński.