Ogólnopolska Izba Księgarń
Olga Linkiewicz z Nagrodą Historyczną m.st. Warszawy im. K. Moczarskiego

Olga Linkiewicz z Nagrodą Historyczną m.st. Warszawy im. K. Moczarskiego

Olga Linkiewicz z Nagrodą Historyczną m.st. Warszawy im. K. Moczarskiego

Udostępnij

Książka „Lokalność i nacjonalizm” Olgi Linkiewicz została wyróżniona Nagrodą Historyczną m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego. Wyróżnienie wręczono w poniedziałek w Warszawie.

Gala odbyła się w stołecznym Pałacu Rzeczypospolitej, siedzibie Biblioteki Narodowej, gdzie przechowywane jest archiwum Kazimierza Moczarskiego. Fundatorem i organizatorem nagrody jest m.st. Warszawa, współorganizatorami - Dom Spotkań z Historią oraz Fundacja im. Kazimierza i Zofii Moczarskich.

Nagrodą wyróżniono Olgę Linkiewicz za książkę „Lokalność i nacjonalizm. Społeczności wiejskie w Galicji Wschodniej w dwudziestoleciu międzywojennym”. Oprócz konkursowej statuetki - „Temperówki” Moczarskiego - laureatka otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 50 tys. zł.

Przewodniczący jury Andrzej Friszke podkreślił w laudacji, że „autorka sięgnęła do bogatego materiału źródłowego, odkurzyła prace polskich etnologów i antropologów, prowadziła także rozmowy ze świadkami. Powstał drobiazgowy, precyzyjny i empatyczny opis rzeczywistości”. „Dziś w Polsce i na Ukrainie toczy się dyskusja o pamięci i jej interpretacji. Dzięki takiemu spojrzeniu łatwiej wyjść z kolein wzajemnych oskarżeń i służyć to może wzajemnemu porozumieniu. Nagrodzona książka to praca, która pozwala lepiej zrozumieć powikłane relacje polsko-ukraińskie, to ważny głos nad historią II RP i przyczynek do refleksji nad nowoczesnością w ogóle i jej skutkami dla ludności pogranicza” - powiedział.

Linkiewicz przyznała, że jest szczęśliwa i zaszczycona. „Pisząc tę książkę starałam się wyjść poza schemat myślenia o relacjach polsko-ukraińskich. Bohaterowie mojej książki nie dają się podporządkować do kategorii narodowych, językowych czy wyznaniowych w sposób prosty. Mimo szeregu odrębności społeczności wiejskie na tym obszarze łączyły mocne więzy, które były źródłem m.in. wyobrażeń o obcych. Oczywiście ta rzeczywistość się zmieniała pod wpływem różnych czynników. Wielu bohaterów mojej książki starało się jednak nie stawać po żadnej ze stron, nie zabierać głosu” - powiedziała. „Pisząc starałam się nadać mojej opowieści cechy uniwersalne” - dodała.

„To kolejna nagroda literacka, którą organizujemy. Myślę, że to dobrze o mieście stołecznym świadczy, że coraz więcej nagród tej rangi przygarniamy” - powiedziała przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska. „To wydarzenie jest świętem mistrzowskiej literatury faktu i przypomina nam o Kazimierzu Moczarskim, którego przekaz jest m.in. uniwersalną opowieścią o złu, dlatego jest przekazem arcyważnym. Wydaje się, że w tym roku zakres poruszanych tematów jest wyjątkowo szeroki, a zarazem nieoczywisty” - wyjaśniła.

Dyrektorka koordynatorka ds. kultury i komunikacji społecznej warszawskiego ratusza Aldona Machnowska-Góra podkreśliła, że ta nagroda, podobnie jak Kazimierz Moczarski od lat jest związana z Warszawą. „Jesteśmy w wyjątkowym czasie, bo to tydzień noblowski, więc widać, że książki są ważne nie tylko w Warszawie. Jesteśmy dumni, że ta nagroda jest nagrodą miasta stołecznego. Czytajmy książki, bo one są tak naprawdę o przyszłości i dla przyszłości” - powiedziała.

Córka patrona nagrody Elżbieta Moczarska zaznaczyła, że stara się na różne sposoby kontynuować dzieło ojca. Wyraziła także wdzięczność, że to wyróżnienie stało się nagrodą miasta stołecznego. „Myślę, ze mój ojciec by się bardzo cieszył i byłby bardzo dumny jako +człowiek Warszawy+. Tłum na tej uroczystości pokazuje jak ważna jest dla państwa ta nagroda. To święto literatury historycznej, święto mojego ojca i moje” - powiedziała.

Swoją nagrodę „Ołówek” po raz czwarty przyznała także młodzież licealna skupiona w Młodzieżowych Klubach Historycznych im. Kazimierza Moczarskiego. Otrzymała ją Urszula Glensk za książkę „Hirszfeldowie. Zrozumieć krew”.

Do Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego były także nominowane książki: „Jacek” Anny Bikont i Heleny Łuczywo; „Hirszfeldowie. Zrozumieć krew” Urszuli Glensk; „Testament Prometeusza. Źródła polityki wschodniej III Rzeczypospolitej” Pawła Kowala; „Policjanci. Wizerunek Żydowskiej Służby Porządkowej w getcie warszawskim” Katarzyny Person; „Stommizm. Biografia polityczna Stanisława Stommy” Radosława Ptaszyńskiego; „Falanga. Ruch Narodowo-Radykalny” Szymona Rudnickiego; „Sigalin. Towarzysz odbudowy” Andrzeja Skalimowskiego; „Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego” Joanny Tokarskiej-Bakir i „Polacy-Niemcy. Sąsiedzi pod specjalnym nadzorem” Anny Wolff-Powęskiej.

Oceniało je jury w składzie: prof. Andrzej Friszke (przewodniczący), prof. Antoni Dudek, Dobrochna Kałwa, prof. Jan Kofman, dr hab. Andrzej Krzysztof Kunert, Tomasz Łubieński, Anna Machcewicz, Katarzyna Madoń-Mitzner, dr Tomasz Makowski, prof. Daria Lipińska-Nałęcz, Piotr Nehring (zmarł w sierpniu br.), Andrzej Wielowieyski.

Wśród dotychczasowych laureatów nagrody są: Andrzej Friszke („Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi”), Karol Modzelewski („Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca”), Marcin Zaremba („Wielka trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys”), Andrzej Nowak („Pierwsza zdrada Zachodu. Zapomniany appeasement”) i ubiegłoroczny laureat Jerzy Kochanowski („Rewolucja międzypaździernikowa Polska 1956-1957”), Gunnar S. Paulsson („Utajone miasto. Żydzi po aryjskiej stronie Warszawy”), Alexandra Richie („Warszawa 1944. Tragiczne powstanie”) i Timothy Snyder („Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem”).

Wyróżnienie ustanowione w grudniu 2018 r. uchwałą Rady Miasta Warszawy jest kontynuacją powstałej w 2009 r. nagrody za najlepszą książkę poświęconą historii Polski po 1918 r. W konkursie mogą uczestniczyć autorskie prace historyczne (pierwsze polskie wydanie książki autora polskiego i pierwsze polskie wydanie przekładu autora zagranicznego), dzienniki i pamiętniki oraz edycje źródłowe.

Patron nagrody Kazimierz Moczarski (1907-75) był prawnikiem, dziennikarzem, pisarzem, żołnierzem AK, uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Po wojnie był przez 11 lat więziony przez komunistów. W 1949 r. przebywał w jednej celi wraz z Juergenem Stroopem, niemieckim oficerem odpowiedzialnym za zagładę getta warszawskiego. Owocem ich rozmów były opublikowane w 1977 r. „Rozmowy z katem” - książka przybliżająca życiorys niemieckiego zbrodniarza, ujawniająca kulisy działania nazistowskiej machiny śmierci.

[źródło: Anna Kondek-Dyoniziak]


Komentarze

Komentując naszą treść zgadzasz się z postanowieniami naszego regulaminu.
captcha

Poinformuj Redakcję

Jeżeli w Twojej okolicy wydarzyło się coś ciekawego, o czym powinniśmy poinformować czytelników, napisz do nas.

Twoich danych osobowych nie udostępniamy nikomu, potrzebujemy ich jedynie do weryfikacji podanej informacji. Możemy do Ciebie zadzwonić, lub napisać Ci e-maila, aby np. zapytać o konkretne szczegóły Twojej informacji.

Twoje Imię, nazwisko, e-mail jako przesyłającego informację opublikujemy wyłacznie za Twoją zgodą.

Zaloguj się


Zarejestruj się

Rejestrując się lub logując się do Portalu Księgarskiego wyrżasz zgodę na postanowienia naszego regulaminu.

Zarejestruj się

Wyloguj się