Recenzja

Matki

Życie pisze nam tak niesamowite historie, że żaden pisarz nie jest w stanie mu dorównać. Tak jest też z książką Rankova „Matki”. Jeśli nawet wymyślił ją, to opowiedziana przez niego historia mogła się przydarzyć w rzeczywistości.

 

 Jest okupacja, do słowackiej wioski Zalesna Poruba, w której mieszka Zuzanna Laukova zbliża się front radziecki. Ale za nim wojna się skończy, trwa tu normalne życie. Jest zima, młoda dziewczyna nawiązuje romans z radzieckim partyzantem. Ktoś donosi o tym niemieckiej żandarmerii, historia kończy się dla nich tragicznie. Wojenny Romeo zostaje zabity, okupacyjna słowacka Julia przeżywa to jako osobistą traumę, ale nie ma czasu rozpaczać, jest w ciąży. Budzi się w niej powoli instynkt macierzyński, chce urodzić chociaż przeciwna jest temu jej matka.

Niemcy uciekają, a w ślad za mi przychodzi nowa władza, w tym radzieccy towarzysze broni, który w początkowym okresie współtworzą na swoich zachodnich rubieżach nową ludową władzę. Ale miejscowi pamiętają o śmierci radzieckiego partyzanta. Kojarzą, że przychodził do Zuzanny. Od tego momentu akcja przyśpiesza, młoda mama Zuzanna Laukova oskarżona jest o wydanie go Niemcom i oskarżona u współudział w jego śmierci. Historia, których pewnie wojenny czas znał bardzo wiele. Młodzi ludzie rzuceni daleko do rodzinnych domów, awet w mundurach byli tylko młodymi ludźmi.

Pragnęli kochać i być kochanymi. Ale czasy w których na świat wyszło z ludzi zło, nie był przyjazny dla młodych i zakochanych. Zuzannę zszokowaną tą całą tą sytuację skazano po krótkim procesie na dwadzieścia pięć lat ciężkich robót i Gułagu. Jej losów w obozie, potem kiedy była w ciąży i po urodzeniu cudem zdrowego synka Aleksieja Aleksandrowicza nie da się ot tak opowiedzieć. Po drodze spotkała sporo podobnych do niej więżniarek „zeczek” i Rosjan, którzy w tych bezwzględnych czasach okazali się... ludźmi. Zwykła ludzka pomoc ocaliła ją i jej synka, aczkolwiek musiała zapłacić za jego życie i swoje najwyższą cenę - cenę zrzeczenia się praw do młodego Aleksieja na rzecz obozowej strażniczki Iriny. 
Ekstremalne warunki w jakich oboje żyli każą wierzyć w cuda i Boską Opatrzność.

Jej losy przeplata fabuła, której bohaterką jest młoda studentka Lucia Herlianska pisząca pracę magisterską o realizacji idei macierzyństwa w sytuacjach granicznych. Ona podobnie jak Zuzanna jest w ciąży i nie jest pewna czy chce urodzić, w tym wypadku nie może liczyć na pomoc matki. Dwie kobiety w podobnym położeniu, ale żyjące w zupełnie różnych realiach. Zuzanna - okupacja, Gułag, zesłanie, Lidia - czasy pokoju, dostatku, studiuje, tyle, że jest sama i zdana na siebie.

Dwie kobiety, dwie matki. Jedna za wszelką cenę chce uchronić swojego nowo narodzonego synka od śmierci, żyje tylko dla niego, oddaje go do adopcji obozowej strażniczce, staje się on obywatelem radzieckim, traci go z oczy na prawie dziesięć lat. Ale cały czas wie, że jest jego matką, że go kocha i na pewno będą razem. Lucia do końca boi się swojego macierzyństwa, nie wie, czy chce być świadomą matką. Dopiero historia życia opowiedziana przez bohaterkę jej pracy Zuzannę Laukovą wyzwala w niej pewność siebie i wolę walki o siebie i nienarodzone dziecko.

Po latach okazuje się, że to matka Zuzanny wydała Niemcom radzieckiego partyzanta, skazana umiera w więzieniu dla kobiet. Główną oskarżycielką i świadkiem jest Zuzanna. Nie może jej wybaczyć, tego co przeżyła ona i jej synek. Świat kobiet u Rankova nie jest rajem na ziemi. Jest właściwie piekłem na ziemi połączonym z osobistym  czyśćcem.
Jest tu wiele jeszcze pobocznych historii, które tworzą gęstą osnowę pokazującą  dwie historie Zuzanny i Luci w złożonej perspektywie ówczesnych historycznych realiów. Z jednej strony wojna, z drugiej każące ramię totalitarnego stalinowskiego państwa, nie wchodzącego w żadne detale – winien i koniec. Potem niełatwe losy Laukovej w socjalistycznej Czechosłowacji. Wielki fresk historyczno-obyczajowy Rankova będący podzwonnym dla tamtych czasów, w których oprócz stali hartowały się ludzkie charaktery i ich indywidualne losy wplątane w tryby ślepej i bezwzględnej totalitarnej państwowej machiny.

 

 

 

 

Recenzowana książka

  • Tytuł: Matki
  • Tytuł oryginału: Matky
  • Seria/cykl: Literatura Słowacka
  • ISBN: 978-83-64887-07-9
  • EAN13: 9788364887079
  • Numer wydania: 1
  • Liczba stron: 430
  • Format: 12.5 x 19.5 cm
  • Okładka: Miękka
  • Autor: Pavel Rankov
  • Tłumacz: Tomasz Grabiński
  • Gatunek: Literatura obyczajowa
  • Wydawca: Książkowe Klimaty
  • Miejsce wydania: Wrocław

Poinformuj Redakcję

Jeżeli w Twojej okolicy wydarzyło się coś ciekawego, o czym powinniśmy poinformować czytelników, napisz do nas.

Twoich danych osobowych nie udostępniamy nikomu, potrzebujemy ich jedynie do weryfikacji podanej informacji. Możemy do Ciebie zadzwonić, lub napisać Ci e-maila, aby np. zapytać o konkretne szczegóły Twojej informacji.

Twoje Imię, nazwisko, e-mail jako przesyłającego informację opublikujemy wyłacznie za Twoją zgodą.

Zaloguj się


Zarejestruj się

Rejestrując się lub logując się do Portalu Księgarskiego wyrżasz zgodę na postanowienia naszego regulaminu.

Zarejestruj się

Wyloguj się